Z daleka z łapami

1 comment
Wiem, wiem doskonale, że goldeny są śliczne, piękne i słodkie. Wiem, że aż się prosi żeby je pogłaskać. Ale zrozum człowieku, że nie życzę sobie żebyś głaskał mojego psa bez mojego pozwolenia. 
Nic mnie tak nie denerwuje jak ignoranci ze swoimi łapami. 
Czy wy też tak macie ? 


Przyznam, że wcześniej nie miałam tej świadomości iż ładny uroczy piesek tak przyciąga obcych ludzi. Wcześniej miałam psy, do których nikt obcy by się dobrowolnie nie zbliżył bo były groźne.
A golden wiadomo przylepa kochająca ludzi to można głaskać.
Otóż nie można. Mój pies to nie pluszowy miś na wystawie w sklepie. Wystarczyłoby mieć choć odrobinę kultury i się zapytać czy można. To takie trudne? 

Golden retrivery są z natury przyjaźnie nastawione do ludzi i reagują na ludzi bardzo entuzjastycznie. Uczymy naszą Milę spokoju i opanowania w kontaktach z ludźmi. Może dla kogoś to jest słodkie jak szczeniak skacze mu po kolanach. Ale gdy ten sam pies już jako dorosły na niego skoczy to tak miło nie będzie prawda. Zwłaszcza jak łapki będą mokre. Nikt nie pomyśli, że cmokając i przywołując szczeniaka sprawia problem właścicielowi pieska. No bo jak uczyć szczenię opanowania gdy ktoś inny cmoka i zachęca malucha do zabawy czy głaskania. I o ile szczenię w miarę łatwo jest wtedy utrzymać na smyczy to dorosłego psa już niekoniecznie. A do kogo się ma wtedy pretensje? Do właściciela że nie wychował odpowiednio psa. Na nic tłumaczenia, że jak ja wychowywałam to ty mi w tym przeszkadzałeś więc masz za swoje. Amen
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. Wiem o czym mówisz, miałam ten sam problem. Niektórzy nie rozumieją , że sprawiają swoim zachowaniem problemy w szkoleniu. A potem mają pretensje, że piesek skacze.

    OdpowiedzUsuń

Zaglądasz tu, zostaw po sobie ślad :)
Tylko kulturalnie.